II 2010-02-02 21:00:03

To już jutro, dwa lata. I nadal, kiedy myślę o Tobie, łzy napływają do oczu. Wciąż kocham M. 

Kiedyś się spotkamy połączeni w sny. Kiedyś mnie też przykryje ziemia.

skomentuj (2)

** 2010-01-25 18:42:27

Nie spodziewałem się tak licznych odwiedzin na blogu. A tak na boku, ile tu jest notek ukrytych, nieopublikowanych… bardzo dziękuję za wpisy, maile. Jednak część tego wszystko jest dla mnie i chyba nikt nie powinien tego widzieć. Kiedyś spisywałem swoje dni na papierze, pewna osoba to znalazła, było nieprzyjemnie. Stąd pisanie bloga.

W pracy spierdoliło się zupełnie. Dzisiaj złożyłem częściowo publiczne oświadczenie i podzieliłem się informacjami o krachu kariery zawodowej. Niby nic się nie stało, niby przecież wszystko jest zgodnie z prawem. Ale już zupełnie nie na niby jest mi przykro i jestem wkurwiony. Najbardziej na samego siebie. Od kilku lat całe moje życie bazuje na pracy. Odebrano mi sposób na budzenie się rano, jazdę samochodem świetnymi trasami, przyjemność z zarabianych pieniędzy, wiarę w moje umiejętności, chęć do dalszego rozwoju, pracy nad sobą. Nie umiałem ułożyć sobie życia w inny sposób. Wszystko podporządkowałem jednemu miejscu. Zaległe urlopy, których nie mam z kim spędzić, bo nie ma ‘normalnych gejów’. I co teraz? Wciąż wstaję rano, potem sprawdzam, czy facet, na którego liczyłem napisał, wiem, że nie wysłał sms, nie dzwonił – obudziłbym się w nocy.

Przecież to się wszystko kiedyś skończy. Zawsze bałem się takiej sytuacji. Życie trwa, ja z nim.

skomentuj (3)

Sollen. 2010-01-23 11:48:33

Dostać w mordę od systemu, od którego tak bardzo chciałem uciec – bezcenne. W pracy duże zmiany. To, czego chciałem uniknąć dogoniło mnie. Praca przestała mieć sens. Polskie piekło opieki medycznej, szpitalnictwa, specjalizowania się. Chuj, że jełop, którego ja znacznie młodszy uczyłem kilku procedur, teraz musi podpisywać się na zgodzie, żebym ja tę procedurę mógł wykonać. Ma papierek i zero umiejętności, ja nie mam papierka. Typowo Polskie. I soll an Deutchsprache Kenntnise noch einmal sich erinnern. 

Dupek jak ma ochotę i sobie przypomni, to odezwie się do mnie kilkoma zdaniami. Mam to w dupie. Szukam normalnego geja, do znajomości, wszystko inne wykluczone. Najlepiej wspólne wypady na urlop w góry - latem.

skomentuj (7)

Księga Gości